5-latek oddalił się od rodziców w sklepie obuwniczym w galerii przy ulicy Fordońskiej w Bydgoszczy. Dziecko wyszło z centrum handlowego, poszło na przystanek i wsiadło do tramwaju. Pasażerowie zwrócili uwagę na chłopca, ponieważ wcześniej był emitowany komunikat o poszukiwaniu dziecka w żółtej koszulce. Informacje o nim trafiły do dyżurnego miejskiej komendy.
Jak doszło do zaginięcia?
Chłopiec zniknął między regałami w trakcie przymierzania obuwia. Skorzystał z nieuwagi opiekunów i opuścił halę sklepu. Następnie przeszedł na przystanek tramwajowy i wsiadł do pojazdu bez dorosłego towarzyszenia.
Jak przebiegała akcja poszukiwawcza?
W tramwaju nastolatkowie rozpoznali dziecko i poinformowali motorniczego, który zwrócił na nie uwagę. Dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie, po czym wysłano patrole na miejsce.
Funkcjonariusze ruchu drogowego przejęli chłopca na przystanku przy ulicy Szarych Szeregów. Inny patrol potwierdził tożsamość dziecka. Po kilkudziesięciu minutach policjanci przekazali malca mamie i zapewnili mu opiekę do czasu przyjazdu opiekunki.
Jak opiekować się małymi dziećmi w miejscach publicznych?
Policjanci przypominają, że małe dzieci nie potrafią przewidzieć skutków niektórych zachowań w ruchu drogowym. W miejscach handlowych zaleca się utrzymywać dziecko blisko siebie i pilnować podczas mierzenia ubrań oraz przemieszczania się między sklepami. Szybka reakcja świadków i personelu ułatwia odnalezienie zaginionego dziecka.
Chłopiec został przekazany matce po potwierdzeniu jego tożsamości.